Kiedy pracowałam w Pałacu tego lata, jedna z moich przełożonych zrobiła nam kilka ładnych zdjęć, które były potrzebne do pewnej prezentacji. Również w ostatnim dniu pracy, ta sama osoba przyniosła swój aparat i zrobiła nam kilka ładnych ujęć na pamiątkę, przy Pałacu i podczas pożegnalnej kolacji w restauracji w Monako. Mam nadzieję, że nie ma ona nic przeciwko temu, że umieszczę tutaj kilka z tych fotografii. Ja na każdej z nich w czerwonej sukience.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz